Śladami Heweliusza: Tajemnica Astronomiczna | Gra miejska w centrum Gdańska (70 osób) | Case study

Śladami Heweliusza: Tajemnica Astronomiczna | Gra miejska w centrum Gdańska (70 osób) | Case study

BRIEF KLIENTA / OCZEKIWANIA

Klient z branży IT szukał formatu, który złączy międzynarodowy zespół — osoby z różnych części Europy miały szybko „wejść w rytm” współpracy, mimo różnych kultur, języków i stylów komunikacji. 

Założenia były jasne: program po angielsku, dynamiczny, z tempem i fabułą, który pozwala poznać miasto, a jednocześnie daje realne poczucie wspólnego celu. Ważna była też pełna opieka logistyczna: od przylotów, przez hotel, po lunch w centrum.

LOKALIZACJA I KONCEPT EVENTU

Bazą dnia był hotel w centrum Gdańska, a trasa prowadziła przez Główne Miasto. Koncept oparto o autorską grę miejską „Śladami Heweliusza: Tajemnica Astronomiczna” — drużyny podążają za śladami astronomicznej zagadki, łącząc wskazówki, szyfrując komunikaty i podejmując decyzje pod presją czasu.

To projekt z emocjami i scenariuszem: od pierwszej wskazówki, przez rosnące napięcie, aż po finał, w którym wszystkie elementy łączą się w jedną, wspólną odpowiedź.

 

ILOŚĆ UCZESTNIKÓW

W programie wzięło udział 70 osób. Pracowaliśmy w mniejszych drużynach, z czytelnie przypisanymi rolami (np. lider/kapitan, nawigator, „decoder”, time-keeper, osoba od komunikacji), żeby każdy miał wpływ na tempo i decyzje. 

Przy tej skali kluczowe było flow: sprawne starty drużyn, checkpointy, krótkie briefingi i wsparcie prowadzących w terenie — bez przestojów, z energią rosnącą do finału.

ZAKRES OBSŁUGI

OPIS EVENTU

Start odbył się w hotelu: szybkie wejście w fabułę, podział na drużyny i role oraz pierwsza wskazówka uruchamiająca grę. Od tego momentu zespół pracował jak w dobrze zaprojektowanym projekcie: komunikacja, decyzje, tempo — wszystko prowadziło do kolejnych etapów historii.

Trasa w centrum Gdańska była zbudowana tak, by drużyny musiały łączyć informacje, porównywać tropy i dbać o precyzję. Po drodze czekały zadania i najciekawsze, ukryte punkty Głównego Miasta — miejsca, które pozwalały naprawdę zanurzyć się w historii i poczuć miasto „od środka”, a nie tylko je zwiedzać. Lunch w centrum stał się naturalnym „pit stopem”: chwilą na złapanie oddechu, wymianę wrażeń i powrót do gry z nową energią.

Finał połączył wątki fabularne i wyniki z trasy w jedno wspólne rozwiązanie — moment, w którym drużyny czują: „to było nasze”.

Efelty EVENTU

  • 70 osób — pełne zaangażowanie dzięki pracy w drużynach i rolom.
  • Międzynarodowy zespół (różne części Europy) — format naturalnie uruchomił komunikację po angielsku i szybkie „zgranie się” w działaniu.
  • Storytelling Gdańska — miasto stało się planszą gry, a fabuła trzymała tempo do końca.
  • Wspólny finał — jedno rozwiązanie, jeden moment kulminacyjny, który spina cały dzień.
  • Tempo bez przestojów — klarowne zasady, checkpointy i prowadzenie w terenie utrzymały flow.
  • Lunch w centrum — miękkie domknięcie etapu i przestrzeń na rozmowy między drużynami.
  • Pełna logistyka (lotnisko → hotel → gra → lunch) — zespół mógł skupić się na grze, nie na organizacji.